Rekolekcje Komunii Maryi Królowej Pokoju 2008
Świadectwa z rekolekcji z 2008 roku
SPRAWOZDANIE Z REKOLEKCJI W NIEPOKALANOWIE
W DNIACH 21-24.02.08
Remigia Litwinowicz
Rekolekcje dla ludzi poszukujących Boga razem z Maryją prowadził Ojciec Philippe Mascarel ze wspólnoty Błogosławieństw. Zgłoszonych było 100 osób, przyjechało 98. Rekolekcje odbywały się w Ośrodku Rekolekcyjnym Ojców Franciszkanów z Niepokalanowa - Lasek, gm. Teresin.
Rekolekcje rozpoczynały się w czwartek o godz. 18.00 Mszą świętą. Ojciec Philippe zachęcał nas do poszukiwania intymności z Maryją, do odpowiedzenia sobie na pytanie: "Kim jesteś Ty, Maryjo?" i "Kim jesteś dla mnie, Maryjo?". Odkrył też przed nami zasadniczą prawdę, że każdy z nas jest umieszczony w sercu Boga jako jedyny, niepowtarzalny cud, który On stworzył z miłości i dla miłości. Zapewnił nas również, że w drodze z Maryją odkryjemy ten cud i doświadczymy kochającej obecności Boga przez Maryję. Zostaliśmy zaproszeni do odbywania tych rekolekcji w milczeniu i w jak najczęstszej Adoracji Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie. Po Apelu odbyło się wystawienie Pana Jezusa i Adoracja do 24.godz., w ciągu pierwszej godziny animowana przez młodzież z Kołacinka, później przebiegała ona w ciszy, ale jakże wymownej.
W drugim dniu, (piątek) zostaliśmy zachęceni do postu, jako jednego z małych środków, danych nam przez Maryję, z pomocą którego łatwiej nam będzie dotrzeć do głębi.
Po wspólnej jutrzni wzięliśmy udział w konferencji Ojca Philippe`a, w której nam objaśniał, jak istotną rzeczą jest odróżniać sacrum od profanum i co to znaczy " być poświęconym", czy raczej "uświeconym". Wyjaśnił nam również, dlaczego jest tak ważne, by być człowiekiem poświęconym Maryi. Wskazał na współzależność obecności Maryi i obecności Ducha św. w naszym życiu. Przytaczał też wiele( koło dziesięciu) konkretnych przykładów z historii, na których jasno było widać, że tylko obecność Maryi i jej wstawiennictwo u Boga uratowało tych, którzy się do Niej modlili, przed niechybna klęską. Ojciec Philippe powtarzał również wartość milczenia, w którym, jak nas uczył, powinniśmy próbować trwać w obecności Maryi i powtarzać Jej z niezmierną łagodnością dziecięce wyznanie "Maryjo, moja kochana Mamo..."
Po dopołudniowej konferencji był Różaniec św., znów moderowany przez młodzież z Kołacinka, oraz krótka Adoracja w ciszy. Czas po obiedzie rozpoczynał się również Adoracją w milczeniu, podczas której, jak również dopołudnia podczas Różańca św., kapłani obecni na rekolekcjach ( a było ich na stale sześciu, w porywach nawet do ośmiu z o. Philippem), posługiwali obecnym w sakramencie pojednania.
Popołudniowa konferencja Ojca Philippe`a miała przede wszystkim na celu wyjaśnić słuchaczom, czym jest Komunia Maryi Królowej Pokoju, jak ona powstała i jaki ma program. Przewodnią myślą, która gromadzi ludzi w tej wspólnocie, jest powiedzenie, że "Serce Maryi zatryumfuje tylko w komunii serc, Jej poświęconych..." Swoją duchowość komunia buduje na dziełach i dokumentach św. Ludwika Grigniona De Montfort, św. Tereski od Dzieciatka Jezus, św. Maksymiliana Kolbego oraz Sługi Bożego Jana Pawła 2. Dzięki przynależności do Komunii Maryja kształtuje, przemienia i uświęca serca wszystkich jej uczestników.
Po konferencji odprawiliśmy razem z miejscowymi ludźmi Drogę Krzyżową, moderowaną przez wspólnotę modlitwy z Kołacinka. Podczas tej Drogi mogliśmy sobie uświadamiać zwłaszcza przeżycia Matki Bożej i jej prośby do nas w kontekście cierpień jej Syna.
Po Drodze Krzyżowej została odprawiona Msza święta w koncelebrze wszystkich obecnych kapłanów. Ojciec Philippe głosił kazanie, w którym pogłębił treści Ewangelii św. i wskazał na Maryję jako doskonały wzór do naśladowania.
Wieczorny program rozpoczął się wprowadzeniem O. Philippe`a na temat kolejnego małego kroczku, którym jest czytanie Pisma Św. i odnoszenie przeczytanych słów do naszego życia. Animatorzy dziesięciu grup otrzymali wcześniej fragmenty Pisma Św. dotyczące Maryi, oraz instrukcje, jak ma się spotkanie w grupkach odbywać. Po naprowadzających słowach Ojca wszyscy się udali ze swoimi animatorami do wyznaczonych pomieszczeń, gdzie dzielili się Słowem Bożym. Na spotkaniach w grupkach ważne było odkrycie, co to konkretne Słowo mówi właśnie do mnie.
Kiedy wróciliśmy znów do kaplicy, rozpoczęła się Adoracja Krzyża św. z modlitwą o uzdrowienie duszy i ciała, prowadzona przez o. Philippe`a. Olbrzymi krzyż w prezbiterium był sugestywnie oświetlony, czym stwarzał warunki do głębokiego przeżywania obecności Ukrzyżowanego, ale pełnego Miłosierdzia i Miłości Jezusa. Wszyscy byli głęboko poruszeni słowami Ojca, który przez medytację i modlitwę odsłaniał nam nasze słabości, zranienia, niedomagania i bóle, by ich później wszystkie za pośrednictwem Maryi, najlepszej Matki, zanurzyć w krwi Chrystusa i w Jego ranach, prosząc o uzdrowienie naszych dusz i ciał. Na zakończenie Adoracji św. Krzyża został wystawiony Najświętszy Sakrament i ci, którzy chcieli, zostali na całonocnej Adoracji, zmieniając się co godzinę według wcześniejszych ustaleń. Ta modlitwa trwała do siódmej godz. rano.
Sobotę rozpoczęliśmy modlitwą uwielbienia, którą prowadził Ksiądz Cyprian Lewandowski. Podczas śpiewania pieśni kilkakrotnie przechodziło się do modlitwy i śpiewu w językach, co powodowało u niektórych uczestników widoczne reakcje. Radosną atmosferę umocniło czytanie Słowa Bożego oraz spontaniczna modlitwa wszystkich obecnych. Pieśni na zakończenie były mocnym wyrazem ogólnej radości, okazywanej również za pomocą klaskania i wielu różnorodnych spontanicznych gestów uwielbienia i chwały. W tej atmosferze ogólnego poruszenia ducha rozpoczęła się konferencja O. Philippe`a.
We wnikliwym wchodzeniu w treści niektórych scen z życia Maryi na podstawie Pisma św. Ojciec Philippe odsłaniał nam ukryte wątki Jej przesłania jako Matki Jezusa, jako Matki naszej, jako Dziewicy Niepokalanej, jako Matki naszej wiary i Królowej Pokoju. I tak przy Zwiastowaniu O. Philippe podkreślił fakt, że Maryja jako Oblubienica Ducha św. poprzez swoje "tak" stała się Matką Słowa wcielonego, i w ten sposób każde nasze "tak" dla Boga jest ukryte w Jej "Tak", czym Maryja uzyskuje role czuwania nad wzrastaniem Słowa Bożego v nas. Słowo Boże, według nauki O. Philippe`a, chce się cały czas "wcielać" w nasze życie. Kiedy czytamy Słowo Boże z Maryją, to Ona, Oblubienica Ducha św. łączy nas z Nim i dzięki temu Duch św. może do głębi nie tylko objawiać nam to Słowo i jego treść, ale również "wcielać" Go w nas. Dlatego jest tak ważne poświęcenie się Maryi, bo bez Niej nie tylko Słowo nie stało by się Ciałem i nie zamieszkało wśród nas, ale również w nas by się "wcielanie" Słowa Bożego nie dokonywało w pełni. Zanurzeni w Maryję "wchodzimy" w Jej bezwarunkowe "Tak" i otrzymujemy od Ducha św. Słowo, stające się "ciałem" w nas. Maryja powiedziała swoje "tak" w całej wolności i tego tych, którzy Jej się poświęcają, uczy.
W scenie Nawiedzenia św. Elżbiety O. Philippe podkreślał znów fakt, że Maryja szła do św. Elżbiety z Jezusem, prowadzona przez Ducha św. Głos Maryi sprowadził na Elżbietę zesłanie Ducha św. Tam, gdzie jest Maryja, tam jest Duch św., Ona nas uczy, jak oddawać czas na modlitwę. Trzeba nauczyć się słuchać głosu Maryi, wtedy można ją też namacalnie czuć w codziennym życiu. Powinniśmy dążyć do tego, by w sercu umieć słyszeć głos Boga, gdyż serce niewrażliwe na głos Boga u chrześcijanina jest nienormalne. Kiedy poświęcimy się Maryi, Ona może nam pomóc w uzdrowieniu naszego serca, by było wrażliwe na głos Boga.
Kolejnym tematem była obecność Maryi pod krzyżem. Jezus daje Ją Janowi za Matkę, a tym samym Ona staje się Matką nas wszystkich. Jej znów daje syna Jana, by się Nią opiekował i pomagał Jej. Jezus chce nam pokazać, że Maryja nas potrzebuje, by Ją wspomagać w ratowaniu świata. Maryja pod Krzyżem otrzymuje nowe macierzyństwo, my jesteśmy Jej dziećmi. Nasza grzeszność Ją przyciąga, relacja miedzy Matką i dzieckiem jest najmocniejsza na świecie. Maryja nas nigdy nie opuści. My nigdy nie możemy sobie zasłużyć na Miłość Bożą, jest ona darem. Według św. Tereski "Skarb matki należy do dziecka..." więc my przy poświęceniu się Maryi otrzymujemy jako dziedzictwo jej Niepokalane serce. Odnajdujemy to najwyraźniej w sferze czystości, bowiem nie będziemy reagować ze swoja ludzką wrażliwością, która często zawodzi, ale z wrażliwością Niepokalanej. Ona nauczy nas żyć tak, jak Ona żyła. Kiedy poświęcimy Maryi rany swego życia z zaufaniem, ona nas odblokuje wobec Boga. Wzbudzi w nas zdolność do stawania się lepszymi. Ona nas nie osądza. Maryja pomaga nam wejść do wiary, która będzie żywa i radosna, nawet w trudnościach. W poświęceniu się Maryi poświęcamy również rodzinę i świat poprzez konsekrację wotywną, im bardziej my się poświęcamy Maryi, tym bardziej podnosimy cały świat do Boga.
W Kanie Galilejskiej Ojciec Philippe podkreślił fakt, że Maryja przyspiesza czas objawienia się Jezusa, przyspiesza czas pojednania między Bogiem i ludźmi. Przemiana 600 litrów wody w wino pokazuje obfitość naszego nowego, przemienionego w Bogu życia. Maryja wstawia się u swojego Syna, Jej wewnętrzne porozumienie z Nim bez słów jest gwarancją naszego rozumienia Jezusa, jeśli się Jej poświęcimy i będziemy się z Nią utożsamiać. Między Maryją i Jezusem istnieje doskonała harmonia, jedność ich serc, Komunia serc. Poświęcając się Maryi wchodzimy w tę Komunię, tym samym możemy wejść w sercu Maryi tak głęboko w serce Jezusa, jak byśmy sami z siebie nigdy nie mogli dotrzeć... W Kanie uczniowie uwierzyli w Jezusa dzięki interwencji Maryi, bo Jezus na jej prośbę zdziałał cud, a uczniowie naocznie zobaczyli, Kim On jest. Rola Maryi jest w dbaniu o to, by nasza wiara nie podupadała, wręcz by wzrastała. Dla Niej nie ma większej radości niż nasza prośba o to, by Ona błagała Boga o wzrost naszej wiary. Wiarę trzeba strzec i w niej wzrastać, inaczej może się stoczyć do jakiegoś zespołu zabobonów. Poprzez modlitwę różańcową możemy dawać Bogu i Maryi możliwość wpływu na nasze życie zwłaszcza wtedy, kiedy poświęcamy tej modlitwie wystarczająca ilość czasu. Zapewniamy sobie w tym czasie mocny kontakt Boga z naszym życiem i jego przemianą. Na przykład rozważając tajemnicę Zwiastowania możemy sobie wyobrażać też siebie w łonie Maryi, gdyż przez poświęcenie się Jej rodzimy się przez Nią na nowo. Bóg nam podarowuje całą miłość, jaką miał od wieków przeznaczoną dla nas, i my dzięki Maryi i jej macierzyńskiej Miłości możemy ją w czasie modlitwy Różańca św. odczuć. Jeśli ktoś z nas nie czuję się kochany, to v Jej łonie zostaje ogarnięty miłością i doświadczy ten dotyk Miłości. Wszystkie tajemnice Różańca św. powinniśmy rozważać w ten sposób, by one dotykały istotowych i istotnych problemów naszego życia.
Po konferencji jakże poruszającej był znów Różaniec św., w którym można było wchodzić w tajemnice sposobem zaproponowanym przez O. Philippe`a, prowadzony, jak zwykle, przez młodzież z Kołacinka. Odczytywali oni fragmenty Pisma św. , dotyczące Radosnych tajemnic.
Po Różańcu św. z wystawionym Najświętszym Sakramentem można było zostać na Adoracji. Program popołudniowy znów rozpoczynała Adoracja a po niej była konferencja, na której O. Philippe odpowiadał na pytania, które można było przez cały dzień składać w koszyczku do tego przeznaczonym. Pytania dotyczyły częściowo spraw organizacyjnych Komunii Maryi Królowej Pokoju, a częściowo spraw duchowych, dotyczących naszych relacji z Matka Bożą i z bliźnimi.
Po zakończeniu pytań modliliśmy się Chwalebną cząstką Różańca św., którą znów na podstawie fragmentów z Pisma św. animowała grupa młodzieży z Kołacinka.
Msza św. następowała od razu po Różańcu św., w czasie kazania O. Philippe odniósł się do Ewangelii i w sposób głęboki i pełen miłującego podejścia objaśniał znaczenie nie tylko jej, ale również poprzednich czytań.
Wieczorny program rozpoczął się najpierw wprowadzeniem O. Philippe`a, który mówił, jak formalnie ma Akt Poświęcenia Trójcy świętej przez ręce Maryi wyglądać. Ikona Matki Boskiej Częstochowskiej, która podczas rekolekcji stale nam towarzyszyła stojąc udekorowana nieopodal ołtarza, a przywieziona z Fatimy (nota bene do kaplicy, gdzie czczona jest Matka Boska Fatimska - zbieg okoliczności?) była trzymana przez osoby wybrane tak, by każdy po kolei mógł do niej dojść, osobiście Maryi w duchu poświęcić wszystko, co nosi w swoim sercu, a potem udać się do trzech kapłanów, którzy symbolizowali Trójcę św. po błogosławieństwo Ojca, Syna i Ducha św. Potem ta osoba przechodziła dalej, gdzie otrzymywała od "Anioła Stróża" Akt osobistego Poświęcenia się Trójcy św. przez Niepokalane Serce Maryi, gdzie można było wpisać swoje imię, nazwisko, datę i miejsce konsekracji. Działo się to wszystko podczas pięknego śpiewu, modlitwy różańcowej oraz czytania wybranych orędzi Matki Bożej w Medjugorie. Atmosfera była mocno poruszająca, pojawiały się łzy, radość i oznaki działania Ducha św. w ciałach niektórych obecnych. Na zakończenie został wystawiony najświętszy Sakrament i rozpoczęła się całonocna Adoracja, oczywiście, według przedtem ustanowionych reguł.
Niedzielę znów rozpoczęła modlitwa uwielbienia, którą tym razem moderowała s. Barbara Panasiewicz ze Wspólnoty Błogosławieństw. Zostaliśmy również umocnieni Słowem Bożym oraz pieśniami dla ducha i ciała.
Ostatnie spotkanie z O. Philippem polegało przede wszystkim na dawaniu świadectwa poszczególnych osób, które w sposób bardzo mocny i wyraźny doświadczyły obecność Maryi w swoim życiu. Niektóre świadectwa były niezmiernie poruszające, kilka z nich dołączone zostaną do Sprawozdania.
Spotkanie zakończone zostało Różańcem św., po którym bezpośrednio została odprawiona uroczysta Msza św. W kazaniu O. Philippe wnikliwie przeszedł przez czytania i Ewangelię do podsumowania naszych Rekolekcji. Przed błogosławieństwem został wspólnie odczytany Akt Poświęcenia Rodziny, Ojczyzny i Świata Trójcy św. przez ręce Maryi. Po tej modlitwie O. Philippe wyraził radość z powodu wiary uczestników, z jaką się spotkał w Niepokalanowie i podziękował za możliwość przybycia miedzy nas i dzielenia się z nami swoimi refleksjami. Wyraził nadzieję, że w Polsce zostanie znów odnowiony Ośrodek Komunii Maryi Królowej Pokoju. Z naszej strony otrzymał również gorące podziękowania i zapewnienia o modlitwie w intencji nowopowstającego Ośrodka.
Wiele osób, które nabyły książkę "Oto Matka Twoja", prosiło Ojca, ś. Barbarę oraz innych uczestników rekolekcji o pamiątkowy wpis. Uczyniono również uroczysty wpis do Kroniki Ośrodka Rekolekcyjnego, który prowadzi O. Ryszard Żuber, franciszkanin z Niepokalanowa.
Jesteśmy bardzo wdzięczni Panu Bogu i Maryi za możliwość uczestniczenia w tych Rekolekcjach. Były one prowadzone tak, by każdy z uczestników miał możliwość bliżej się zapoznać i wcielić w swoje osobiste doświadczenie Boga 5 punktów, które Matka Boża przekazała nam w Medjugorie. Codzienna Eucharystia, Różaniec św., Adoracja Najświętszego Sakramentu, dzielenie się Słowem Bożym i post w piątek były niczym innym jak intensywnym przeżywaniem wszystkich tych punktów, polecanych przez Maryję. Wiele z nas będzie kontynuowało taką formację duchową na wspólnych spotkaniach w Kołacinku w każdą trzecia niedzielę miesiąca. Bóg zapłać za wszystko piękne, dobre i Boże, cośmy w czasie tych Rekolekcji mogli otrzymać. Szczęść Boże!
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)